Nie wszystkim groźna recesja

financial-crisis-544944_1280W okresie ostatniego kryzysu finansowego na globalnych rynkach i parkietach giełdowych doszło do wielu spektakularnych bankructw, przejęć i imponujących debiutów. Wykorzystanie globalnej recesji na potrzeby rozbudowy własnego biznesu to dowód wielkiego doświadczenia zarządzających, ale także odpowiednio czystej sytuacji finansowej. Gdy kryzys na światowych rynkach szaleje, problemy finansowe dotykają nawet tych, którzy sami nigdy nie oszukiwali akcjonariuszy ani nie koloryzowali wyników finansowych z myślą o reakcji rynku. W dobie globalnej gospodarki wszystkie państwa, korporacje i przedsiębiorstwa połączone są ze sobą niewidzialnymi nićmi ekonomicznej zależności i problemy kilku państw natychmiast muszą przełożyć się na spadki wszystkich ich partnerów gospodarczych.

Gdy zaczęła sypać się gospodarka USA, a następnie całej Unii Europejskiej, konsekwencje finansowe musiały uderzyć także w firmy, które nie miały powodów przypuszczać, że nadejdą dla nich wkrótce bardzo złe czasy. Niektóre przedsiębiorstwa funkcjonujące w bardzo hermetycznym i stabilnym środowisku nie przeżyły jednak załamania i mogły dalej realizować swoje zamówienia, zwiększając nawet z czasem produkcję. Inwestorzy szukający idealnego przedsiębiorstwa do zainwestowania chętnie wybierali w tym okresie młode i prężne firmy oraz wielkich upadających gigantów, którzy ze względu na masową giełdową przecenę nagle stały się warte ułamek swojej realnej niedawnej wartości. Skupywanie akcji w momencie, gdy te są na samym dnie i oczekiwanie, że wkrótce dojdzie do wyraźnego odbicia i wzrostów, jest bardzo powszechną strategią. Nie wszyscy inwestorzy mają na myśli dobro danej firmy – jeśli pogorszenie jej sytuacji mogłoby doraźnie pozwolić inwestorowi na zarobienie sporych prowizji, gotów będzie na takiej złej sytuacji zarobić.

W momencie gdy wszyscy udziałowcy masowo sprzedają swoje akcje wyczuwając upadek firmy i chcąc się ratować w ten sposób – osoby odpowiedzialne często za takie fałszywe zamieszanie skupują akcje za bezcen i przejmują w ten sposób spółkę, z którą wcale nie było tak źle. Są jednak i tacy inwestorzy, którzy nigdy nie inwestują pod wpływem emocji ani nie bawią się w spekulowanie na rynku, tylko cenią sobie uczciwą grę rynkową i samodzielne podejmowanie decyzji. Własnoręcznie konstruują więc swój portfel inwestycji i codziennie doglądają, czPozyskanie międzynarodowego kapitałuy nie trzeba dokonać w nim jakiejś poważniejszej i daleko idącej zmiany, lub małej nawet korekty.

Posiadając duże aktywa, możliwe jest swobodne obstawianie każdego segmentu gospodarki i zabezpieczenie się w ten sposób na wypadek recesji. Nawet jeśli sektor bankowy i nieruchomości wpadnie w wielkie kłopoty i zagwarantuje nam spadki na naszych akcjach, to jednocześnie ulokowane w rynku surowcowym czy energetycznym pieniądze będą w tym samym czasie skutecznie się pomnażać. Takie równoważenie lokowanych środków pozwala na zminimalizowanie ryzyka i zapewnienie sobie regularnych zysków z przynajmniej kilku równorzędnych i bilansujących się źródeł.

Dodaj komentarz