Na święta zarób dużo, jako święty Mikołaj

Każdego roku rośnie zapotrzebowanie na usługi bycia Świętym Mikołajem. Nie ma w tym nic dziwnego, po prostu lubimy Święta Bożego Narodzenia i stąd też takie a nie inne podejście do kwestii związanej z prezentami. Obdarowywanie innych prezentami to zdecydowanie coś, co wielu z Nas sprawia ogromną przyjemność. Widok radości i uśmiechu w oczach dziecka zawsze sprawi radość, nawet najtwardszym charakterom. Z kolei wręczanie prezentów ma zupełnie inny charakter, kiedy za nas zrobi to ktoś z wielkim brzuchem i długą białą brodą. Najlepiej, kiedy broda jest oczywiście prawdziwa. W każdym razie dzisiaj św. Mikołaja można spotkać w święta w każdej galerii i każdym supermarkecie. Na rynkach, placach i w restauracjach a także na głównych ulicach i w małych sklepach. Obecność starszego siwego Pana w czerwonym stroju przyciąga do sklepów dzieci, a co za tym idzie ich portfele, czyli rodziców. Ale jest to tylko jeden rodzaj usług świadczony przez przebierańców za Mikołaja. Występy w galeriach i na mieście to jedno a drugie to to, że coraz więcej prywatnych osób wynajmuje dzisiaj Mikołaja do dostarczenia dzieciom prezentów. To bardzo fajnie wygląda, kiedy rodzice są w domu a do domu przychodzi osobno Św. Mikołaj.
I właśnie na tym można dzisiaj bardzo szybko i bardzo dużo zarobić. I chociaż pracy jest mnóstwo w miesiącu grudniu to jednak można się sporo obłowić, właśnie dzięki temu, że rodzice chcą wynająć dla dzieci świętego Mikołaja. W wielu miejscowościach w Polsce brakuje Mikołai do dostarczania prezentów. Dlatego właśnie, żeby móc w tej branży działać i zarabiać, wystarczy zakupić odpowiedni strój. Nie można na tym jednak oszczędzać a porządne stroje z pierwszego zdarzenia kosztują nawet do kilkuset złotych. Najprawdopodobniej też taki strój okaże się inwestycją na jedynie jeden sezon, ale jeśli bardzo mocno się postaramy to może wystarczyć na drugi też. Jak już kupimy odpowiednie przebranie z dobrej jakości brodą możemy zacząć ogłaszać się, jako św. Mikołaj do wynajęcia. Wystarczy na kilkunastu portalach z darmowymi ogłoszeniami zostawić do siebie namiary i napisać oczywiście kilka słów na temat oferowanych przez siebie usług. Jako, że potencjał w tej branży jest naprawdę duży to trzeba się jeszcze zaopatrzyć w kalendarz, w którym wpiszemy wszystkie terminy zamówione przez rodziców.
Jeśli kalendarz będzie się systematycznie zapełniał a telefon rozdzwoni się jak szalony to trzeba będzie jeszcze zakupić mapę regionu, w którym będziemy działać. Chodzi o to, żeby terminy dopasowywać do odległości, jakie się będzie pokonywać przemieszczając. No ale przecież nikt nie będzie wymagał od Mikołaja, żeby był punktualnie na czas. To by nie była żadna niespodzianka, gdyby Mikołaj był punktualnie. Wobec tego w pracy tej obowiązują dość luźne ramy czasowe. Uprzedzając pytanie, ile można na tym zarobić, od razu napiszemy, że wszystko zależy od regionu. W największych miastach jest większa konkurencja, lepiej więc podziałać w mniejszych miejscowościach. Przy pełnym obłożeniu spokojnie w ciągu miesiąca wytężonej pracy zarobimy kilka tysięcy złotych. Z łatwością można jednak te przychody zwiększyć. Wystarczy na przykład nauczyć się kilu magicznych sztuczek dla dzieci i już można podnieść cenę za wizytę Mikołaja.

Dodaj komentarz